Wiele miast ma piosenki swoje
ma Warszawa, ma Kraków, ma Lwów
czemu nie ma jej mieć miasto moje
ukochany nad życie Czortków!
Ta piosenka, ta jedna jedyna
W niej wylewam tęsknotę swą w świat
gdzieś na Mickiewicza się ona zaczyna
wspomnieniami przeżytych tam lat...!
Refren:
Piosenka o Czortkowie
dalekim i kochanym
o którym marzę stale
i co noc widzę w snach.
Piosenka O Czortkowie
Seretem opasanym
ukrytym w cichym jarze
i w białych zasnutych mgłach.
Jak chciałbym się przejść Mickiewicza
od Bazaru do Parku nad Ścianką
stamtąd czarem się miasta zachwycać
i spoglądać na obie Wygnanki!
Potem błądzić po Czortkowie Starym
albo w Zamku ruinach pomarzyć
koło „Blimci” postać chwil parę
z kolegami „na bantach” pogwarzyć.
Refren:
Piosenka o Czortkowie
dalekim i kochanym
o którym marzę stale
i co noc widzę w snach.
Piosenka O Czortkowie
Seretem opasanym
ukrytym w cichym jarze
i w białych zasnutych mgłach.
Ja wiem, że jego ulice
but wrogi dzisiaj przygniata.
Ja wiem, że ma inne oblicze,
że musiałbym nad nim zapłakać.
Ale zawsze piosenkę tę nucę
gdyż otuchę tą w serce mi leje,
to że gdy znów do niego powrócę
tak jak dawniej się do mnie zaśmieje...!
Refren:
Piosenka o Czortkowie
dalekim i kochanym
o którym marzę stale
i co noc widzę w snach.
Piosenka O Czortkowie
Seretem opasanym
ukrytym w cichym jarze
i w białych zasnutych mgłach
(Eugeniusz Świątkowski – Kraków 1943)
| Наступна > |
|---|


















